Hej Kochane. Potrzebowałam 2 dni na zastanowienie się co dalej i chwilę odpoczynku. Podjęłam decyzję. Przestaję liczyć kalorie. Staram się jeść zdrowo. Wracam do ćwiczeń. I czasami robię cheaty, mniejsze lub większe. Chcę wrócić do normalności, nie chcę się zadręczać ciągłym ważeniem jedzenia, czytaniem kalorii, zastanawianiem się ile mogę zjeść czego.
1. Kawa z mlekiem
2. Omlet z cebulką i mozarellą
3. Marchewka z groszkiem, ryżem i jogurtem naturalnym
4. Smoothie
5. Kawa z mlekiem
6. Jogurt z muesli.
Czy podoba mi się mój dzisiejszy bilans? Tak. Jadłam wtedy kiedy miałam ochotę i byłam głodna, nie objadałam się, było zdrowo. Do tego poćwiczyłam i poszłam na zakupy[spalone kcal spacerem do sklepu: 237]. Dziwnie się czuję nie znając ilości kalorii którą pochłonęłam, ale uspokaja mnie myśl, że były one zdrowe.
Twój plan wydaje mi się bardzo rozsądny, mam nadzieję, że uda Ci się wrócić do normalności. Trzymaj się :*
OdpowiedzUsuńJeśli wiesz, że nie stracisz kontroli i nie pofolgujesz sobie, to jest to bardzo dobra decyzja ;) Ja nie mogłabym tego zrobić- nie teraz- ale trzymam kciuki za Ciebie. Bilans w rzeczy samej świetny, bardzo zdrowo :>
OdpowiedzUsuńPowodzenia! ;]
Czasami traciłam ją nawet licząc kalorie, niestety. Ale przez jakiś czas radziłam sobie zdrowo odżywiając i ćwicząc i nie ciągnęło mnie prawie wcale do niezdrowego jedzenia, na piwko też pozwalałam sobie max raz w tygodniu, więc mam nadzieję, że znowu mi się uda ;). Dziękuję ;*
UsuńBardzo się cieszę, że podjęłaś taką decyzję. Bilans śliczny i zdrowy, tak trzymaj i ćwicz jak najwięcej :D
OdpowiedzUsuńDziękuję, postaram się :D
UsuńHeh powrót do normalności to trudna rzecz zwłaszcza że kalorie cały czas są gdzieś w twojej świadomości
OdpowiedzUsuńCóż powodzenia
Dokładnie, jak tylko sięgam po jakieś jedzenie to w głowie już myślę ile może ważyć i ile mieć kcal. Ale z czasem przejdzie i będę zastanawiać się raczej czy jest wystarczająco zdrowe :D Dziękuję;*
Usuńno to witaj w klubie zdrowego odżywiania ;* ja będę liczyć kalorie bo muszę schudnąć troszeczkę, ale będę jeść jak najzdrowiej się da no i oczywiście ćwiczyć. :)
OdpowiedzUsuńJa też chcę schudnąć, ale teraz bardziej będę patrzeć na wygląd niż wagę, bo jeśli jakimś cudem uda mi się wyrobić mięśnie, to one też sporo ważą :D Ja właśnie od tych kalorii chcę uciec, bo już powoli wariowałam,dlatego chcę nadrobić ćwiczeniami :D Razem damy radę :D
UsuńTo dobra decyzja. Powodzenia. :)
OdpowiedzUsuńBardzo dobra i przede wszystkim rozsądna decyzja. Jestem z ciebie dumna. Bilans po prostu cudny, taki powinien być już zawsze. Powodzenia.
OdpowiedzUsuńanamylastchance.blogspot.com
Najważniejsze jest, żeby Tobie samej bilans się podobał :) Dla mnie nieliczenie kalorii jest o wiele trudniejsze niż liczenie, bo nie sposób jest wbić kilka liczb do kalkulatora. Prawdziwą sztuką jest jeść zdrowo, odpowiednio dużo, a jednocześnie tyle, by chudnąć. Jeżeli Ci się to uda, to będzie to ogromny sukces.
OdpowiedzUsuńJa próbowałam i mi się nie udało. W gruncie rzeczy złudne poczucie kontroli, otaczanie się liczbami jest wygodniejsze. Powodzenia.
Trzymaj się <3
Kochana przy Twojej wadze nie ma sensu kontynuowania tej obsesji. Jedząc tak jak dzisiaj na pewno nie przytyjesz, bo to jest wzór bilansu. :) Powodzenia, trzymaj się. ;*
OdpowiedzUsuń