Hej. Odzywam się mniej, bo jest mi wstyd. Bo znowu zajadam uczucia i emocje. Bo na złość stosuję piwo, na smutek chipsy a na rozczarowanie batonika. A wczorajszy dzień składał się właśnie z tych 3 uczuć. Dzisiaj prawdopodobnie będzie nie lepiej, ale tylko z uczuciami, z jedzeniem dam sobie radę. Przynajmniej na jeden dzień, jak zwykle...
U mnie wczorajszy dzień smakował masłem orzechowym. Też się wstydzę, ale... chodźmy dalej. Razem. Nie poddamy się, prawda? Bedziemy pracować nad tym, żeby takich złych dni było jak najmniej.
OdpowiedzUsuńDzisiaj jest dobry dzień.
Na uczucia nic nie poradzisz. Liczę jednak, że ten okres jak najszybciej minie i znowu pokażesz się nam z jak najlepszej strony. Powodzenia
OdpowiedzUsuńanamylastchance.blogspot.com
Ja tez zawsze zajadam emocje. To głupi nawyk I trzeba się go pozbyć. Dzisiaj będzie lepiej.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się. :-*
Mam nadzieję, że będzie lepiej, a w Twoim życiu będzie więcej pozytywnych emocji i uczuć. Wtedy może na radość będziesz stosowała - jabłko, na uśmiech - sałatkę warzywną, a na szczęście - zieloną herbatę.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się ciepło.
misia a nie lepiej te uczucia przeniesc na rolki, bieganie, rower cokolwiek? Ja np kiedy jestem zła albo smutna to lubię sprzątać, może to dziwne, ale pamiętaj, że to także zbliża do perfekcji i doskonałego ładu
OdpowiedzUsuńtrzymaj sie, powodzenia :*