czwartek, 30 kwietnia 2015

27. Zakupy

Cześć Kochane :D Dziś wybrałam się na zakupy, więc ponad 400kcal spalone. Zjadłam dziś jedną tabletkę apetiblock. W sumie nie wiem czy zadziałała, czy nie podjadałam dlatego, że właściwie nie bardzo miałam co. Znaczy na upartego coś bym znalazła, ale to równie dobrze mogła być moja silna wola[która jednak gdzieś tam istnieje, o dziwo]. Poużywam częściej i dam znać ;).
1. Kawa z mlekiem= 53kcal
2. 1 kromka chrupkiego pieczywa z masłem orzechowym= 118kcal
3. Brokuł z jogurtem typu greckiego= 249kcal
4. Serek Amelia= 198kcal
5. Kawa z mlekiem= 84kcal
6. Chleb słonecznikowy z ketchupem i twarogiem wędzonym= 301kcal?
Razem: 1003kcal
Nie jestem pewna co do kanapki, bo nie wiem ile dokładnie mógł ważyć ten twaróg, wg ilwazy.pl jeden plaster ma 30g, więc teoretycznie powinnam wpisać 60g, ale wydaje mi się, że było tego więcej, więc wpisałam 80g.
Bilans nawet ok, mogło być gorzej, ale i lepiej ;). Grunt, że się "zmieściłam"[3 kcal to nic]. Powodzenia Chudziny! :*

7 komentarzy:

  1. Cieszę się, że w końcu Ci się powodzi i nie ma już w bilansie piwa i chipsów :D
    Czekam cierpliwie na twoją opinię o Apetiblock i śliczne są te thinspiracje :)
    Powodzenia <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że wytrzymam tak dłużej ;D Chociaż nie wiem czy w ten weekend nie szykuje mi się impreza ehh. A muszę się teraz pilnować na przyjazd koleżanki, bo wtedy mamy zaplanowane wielkie obżarstwo połączone z pijaństwem :< Dziękuję ;*

      Usuń
  2. Bardzo dobrze ze nie podjadałaś nic. :) Bilans w porządku. :) Powodzenia. :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. chudziną to jesteś ty ;* jestem ciekawa, czy te tabletki działają. Bilans świetny i wielkie gratulację, że nic nie podjadłaś. Myślę, że to raczej kwestia silnej woli :)
    anamylastchance.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bilans naprawdę genialny <3 Gratuluję takiej wytrwałości :)
    Trzymaj się chudzinko ❤

    OdpowiedzUsuń
  5. Super bilans kochanie ! :)
    Zastanawiają mnie te tebletki czy przynosza jakieś skutki..
    I na serio super ze nic nie podjadałaś :)
    Trzymam kciuki :)
    Annie xx

    OdpowiedzUsuń