Hej :). Wczoraj zawaliłam z jedzeniem, ale dziś wracam już do normy. Podam bez kolejności, bo sama nie jestem jej pewna:
1. 3xkawa z mlekiem
2. Zdrowe ciasto
3. Kostka czekolady
4. Pieczarki z mozarellą i jajkiem
5. Mullermilch
Z dzisiejszego dnia jestem zadowolona, chociaż jadłam trochę w biegu, wszystko miałam poprzestawiane bo późno wstałam, potem wyszłam i ogółem trochę zabiegany dzień.Zaraz biorę się za przysiady, dziś nie szaleję, pewnie 50 max będzie. Wczoraj zrobiłam tabatę[klik] i biegałam pół h.
Ładnie. :) i nawet ćwiczysz. :) a sama robisz takie zdrowe ciasto?
OdpowiedzUsuńPowodzenia. :-*
Wstawisz może przepis na to ciasto? :) Jedyna moja uwaga, to uważaj na napoje typu mullermilch, mają same puste kalorie...
OdpowiedzUsuńFajnie, że ćwiczysz, trzymaj się :*
Jestem ciekawa tego ciasta. :) Myślę, że bilans jest jak najbardziej w porządku, jak na jedzenie w biegu. :D
OdpowiedzUsuńPytałaś ostatnio, jak podobał mi się trening. Był całkiem niezły i będę czasem do niego wracać, w ramach urozmaicania ćwiczeń. Próbowałam też tego drugiego treningu, ale w połowie dostałam kolkę. xd Jestem na nią bardzo podatna. Dzisiaj spróbuję dojść do końca. :)
Świetny dzień, naprawdę, jestem z ciebie dumna. Świetnie, że ćwiczysz xx
OdpowiedzUsuńanamylastchance.blogspot.com